Kalendarz

    1. 20.00 STARSABOUT (PL)
    2. 21.30 CHRISTINE OWMAN (SE)
    3. 23.00 SHUMA (BY)
    1. 17.00 DJ AREA
    2. 18.00 AGATA KARCZEWSKA (PL)
    3. 19.20 CATE LE BON (GB)
    4. 21.00 JUANA MOLINA (AR)
    5. 22.30 TORRES (US)
    6. 00.00 THE VEILS (NZ/GB)
    1. 16.00 DJ AREA
    2. 17.00 COALS (PL)
    3. 18.20 EAST OF MY YOUTH (IS)
    4. 20.00 NIVE & THE DEER CHILDREN (GL)
    5. 21.50 CASS MCCOMBS BAND (US)
    6. 23.40 ANGEL OLSEN (US)

Czas i miejsce

Białystok
HALFWAY FANDAY

to folkowa singer-songwriterka flirtująca z country. Inspiruje się takimi artystami jak Laura Marling czy Elliott Smith. Przedstawicielka muzycznego minimalizmu, która uważa, że na scenie w zupełności wystarczy gitara i wokal. W tym roku zaprezentowała się szerszej publiczności w programie Idol, a dzięki magicznemu głosowi i charyzmatycznej osobowości dotarła do finałowej 12-stki. W kwietniu br. ukazała się debiutancka EP-ka Agaty z autorskim materiałem, zatytułowana „You’re Not So Special”.

FB

Angel Olsen z dziewczynki z gitarą przeistoczyła się w jedną z najważniejszych artystek nurtu alternatywnego i singer–songwriterskiego. Gdy we wrześniu 2016 roku ukazała się jej trzecia płyta „My Woman” stało się jasne, że ten rok będzie należał m.in. do niej. Płyta zebrała entuzjastyczne recenzje krytyki na całym świecie (choć w Polsce wyjątkowo niewiele się o tej płycie mówiło) i znalazła się bardzo wysoko niemal we wszystkich podsumowaniach 2016 roku. Nic dziwnego, że jesienna trasa po Europie okazała się sukcesem – większość koncertów została wyprzedana. Angel postanowiła do Europy powrócić latem i zagrać na największych festiwalach. Do Białegostoku przyjedzie prosto z Glastonbury, by za chwilę wyruszyć do Roskilde.

Angel Olsen urodziła się w St. Louis w USA i ma swoim dorobku trzy płyty. Od kilku lat nagrywa dla wytwórni Jagjaguwar, w katalogu, której znajdują się między innymi tacy artyści jak Bon Iver i Sharon van Etten. Po blisko trzech latach starań organizatorów Halfway Festvial Angel Olsen wreszcie zawita do Polski. I będzie to jej pierwsza wizyta.

 

WWW | FB

The New York Times okrzyknął go jednym z najlepszych songwriterów naszych czasów. Koncertował z z wieloma świetnymi muzykami, wśród nich są Ariel Pink, Cat Power, Band of Horses, The Decemberists, Arcade Fire, Peter Bjorn and John, The Shins, Iron and Wine, The Walkmen i The War On Drugs. Jego najnowszy album „Mangy Love” to śmiałe połączenie eksperymentalnego soulu, psychodelii i solidnego rocka, którego owocem są dźwięki brzmiące na żywo lepiej niż kiedykolwiek. Ostra nowojorska zima i częste podróże Cassa do Irlandii przyczyniły się do powstania tekstów piosenek z „Mangy Love”, które wyśpiewał na płycie ze swoimi muzycznymi przyjaciółmi, m.in. z Angel Olsen i Blakiem Millsem. Cass jest w szczytowej formie, sięga po nowe brzmienia, a jego teksty są coraz lepsze, czego efektem jest najbardziej skłaniający do reflekcji i kompletny album w jego dotychczasowej karierze.

 

WWW | FB

Cate Le Bon pochodzi z Walii, ale aktualnie mieszka w Los Angeles. Śpiewa po angielsku i walijsku, a jeden ze swoich albumów zatytułowała... po polsku. „CYRK” wydany w 2012 roku to jak sama mówiła "katalog podróżniczy, który kieruje nas do morza. Przeważnie pisuję o morzu, rozterkach sercowych i zwierzętach. Moja twórczość to kombinacja tych trzech wątków". W 2016 roku światło dzienne ujrzał jej najświeższy album z równie intrygującym tytułem - „Crab Day”, który jest pomysłem bystrej siostrzenicy Cate. Najnowsza płyta Le Bon to album wielowymiarowy, wypełniony surrealistycznymi tekstami i pytaniami, na które odpowiedź zna tylko sama Cate. Muzycznie „Crab Day” jest najpełniejszym z dotychczasowych albumów artystki i choć trudny do jednoznacznego zdefiniowania, to zdaniem krytyków przywodzi na myśl mieszankę The Velvet Underground z Nico i rockowe brzmienia z czasów świetności nowojorskiego klubu CBGB. Zanim płyta trafiła do sprzedaży, w sieci pojawił się klip zapowiadający „Crab Day”. Wystąpiła w nim czołówka performerów, m.in. Miki Shoji, Luc Guiol, Tina Pfurr, Valentin Tszin, Johanna Lemke i Felix Saalmann, którzy zinterpretowali muzykę Cate Le Bon. Z kolei singiel „Wonderful” znalazł się w 100 najlepszych piosenek 2016 według Pitchfork. „Crab Day” intryguje i zachwyca, niecierpliwie czekamy na występ Cate podczas tegorocznej edycji Halfway Festival.

 

WWW | FB

balansuje pomiędzy mrocznymi, psychodelicznymi brzmieniami, a subtelną i marzycielską muzyką. W listopadzie 2016 roku ukazała się jej czwarta płyta „When On Fire”, w nagraniach której uczestniczyli m.in. Mark Lanegan (m.in. Queens of the Stone Age, Screaming Trees) i SoKo. Christine pasjonuje się muzyką od zawsze, mówi o sobie, że śpiewała zanim mogła mówić, komponowała zanim nauczyła się literować i zaczęła grać na wiolonczeli w wieku 5 lat. Christine tworzy muzykę do spektakli teatralnych, nagrywa z wieloma zespołami i jeździ w trasy z SoKo oraz z kapelami: Wovenhand i Vanna Inget. Teraz prezentuje światu swoją własną muzykę. Ma na koncie współpracę z wieloma artystami, a oprócz już wymienionych to m.in. takie nazwiska jak: Robert Plant z Led Zeppelin, czy Mark Lanegan.
Wraz z Christine Owman (wiolonczela, gitara, śpiew) podczas jej koncertów występują: Magnus Sveningsson z The Cardigans (gitara basowa), Andréas Almqvist z Vanna Inget (perkusja), Erika Rosén (gitara).

 

WWW | FB

Coals to młody duet, w którego skład wchodzą Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski. Nazwa zespołu ściśle nawiązuje do znanego z kopalni węgla – Śląska. Prestiżowy brytyjski magazyn The Quietus opisywał ich muzykę jako „marzycielski, eteryczny pop czerpiący na równi z elektroniki i elementów folku”. Po zaledwie pół roku istnienia zespół został zaproszony na takie festiwale jak OFF Festival, Open'er Festival, czy Soundrive Festival. Kasia i Łukasz otwierali także pierwszą w Polsce wideosesję dla legendarnej stacji KEXP, w której to również utwór „Weightless” został wybrany piosenką dnia w sierpniu 2015 roku. Wśród inspiracji Kasia i Łukasz wymieniają m.in. Soap&Skin, Spooky Black, Sigur Rós i Deana Blunta. Ostatnimi czasy zespół zaczął stawiać pierwsze kroki na zagranicznych festiwalach (Positivus Festival, Reeperbahn Festival, LOFTAS, Tune In Tel Aviv, BUSH Budapest). W listopadzie Coals wystąpili także na festiwalu Iceland Airwaves w Reykjaviku, a także zagrali drugą sesję dla KEXP w słynnym Kex Hostel. 1 grudnia ukazał się ich singiel „Rave03” promujący debiutancki album, który ukaże się w 2017 roku, a jego motywem przewodnim będzie dzieciństwo.

FB

East Of My Youth to Herdís Stefánsdóttir i Thelma Marín Jónsdóttir. Mieszkają i tworzą w Reykjaviku, choć grupa powstała w jednym z barów w Berlinie, w 2014 roku. Nawiązały też współpracę z Guðnim Einarssonem, współproducentem trzech utworów na debiutanckiej epce, która ukazała się w tym roku. Co ciekawe, wszyscy chodzili wcześniej do jednej szkoły średniej, ale wtedy jeszcze się nie znali. Ostatecznie po latach spotkali się, choć ich drogi prowadziły różnymi ścieżkami – Herdís studiuje kompozycję muzyki filmowej, a Thelma jest aktorką. Tytuł epki „East Of My Youth” i jednocześnie nazwę zespołu dziewczyny zaczerpnęły z kultowej książki Jacka Kerouaca „W drodze”.

FB

Juana Molina pochodzi z Argentyny. W Ameryce Południowej była znana głównie jako komediowa aktorka serialowa, jednak w 1996 roku zaskoczyła wszystkich debiutując albumem „Rara”. Krytycy spodziewali się kolejnego celebryckiego projektu, a usłyszeli proste, bezpośrednie i intymne piosenki, które nie do końca spotkały się z ich entuzjazmem. Juana wyjechała do Los Angeles, gdzie znalazła zrozumienie dla swojej twórczości i postanowiła rozwijać się muzycznie. Wydawała kolejne albumy, które wciąż nie wywoływały zachwytu wśród Argentyńczyków, ale były doceniane na całym świecie (głównie w Japonii i Europie) i umacniały jej pozycję 'gwiazdy argentyńskiej awangardy' jak pisał El Pais. Jej muzyka zaintrygowała Davida Byrne'a (Talking Heads), który zaprosił ją do supportowania jego amerykańskiej trasy koncertowej. Muzyka Juany jest unikatowa, w jej twórczości spotykają się ambient, neofolk, chillout, psychodelia, indie pop i folk. Bardzo jesteśmy ciekawi tego argentyńskiego muzycznego eksperymentu na scenie Amfiteatru Opery!

WWW | FB

Nive & The Deer Children to skład z pochodzącą z Grenlandii Inuitką Nive Nielsen na czele. Nive śpiewa głównie po angielsku, choć ma swoim repertuarze sporo utworów wykonywanych po grenlandzku. Debiutowała z przytupem. Jej pierwszy publiczny występ miał miejsce przed królową Danii i był transmitowany przez TV. Nive to jedna z najważniejszych gwiazd nurtu określanego przez niektórych żartobliwie jako 'Eskimo folk' czy 'Inuk Indie'. Nive studiowała antropologię w Londynie, komponowała muzykę do filmów, a nawet zaliczyła epizod w hollywoodzkiej produkcji „Podróż do Nowej Ziemi”. Jej znakiem rozpoznawczym jest czerwone ukelele, które wiele lat temu dostała od Jana De Vroede, który obecnie jest jej mężem. Legenda głosi, że Nive i Jan pewnej srogiej zimy AD 2008 r. przebywali na Grenlandii i zaszyli się w ciepłym domu. Pogoda spacerom nie sprzyjała, więc zaczęli wspólnie komponować piosenki. I to był początek muzycznej historii Nive. W 2010 roku ukazała się debiutancka płyta Nive and The Deer Children zatytułowana „Nive Signs”, której produkcją zajmował się m.in. John Parish. Trzeba bowiem przyznać, że Nive Nielsen ma szczęście do współpracy z wieloma znakomitymi muzykami, wśród nich są Howe Gelb (Giant Sand), Ralph Carney (Tom Waits), Eric Craven (A Silver Mount Zion), Patrick Carney (The Black Keys).

W 2015 roku ukazał się druga płyta Nive and The Deer Children „Feet First” wydana przez Glitterhouse Records. Muzyka Nive and The Deer Children to w dużym uproszczeniu mieszanka indie, folku z elementami kultury Inuitów. Jak zwał, tak zwał, przekonacie się sami. My jesteśmy pewni, że Nive and The Deer Children zabrzmią niezwykle w naszym amfiteatrze.

 

WWW | FB

SHUMA – znakomita mieszanka białoruskich archaicznych pieśni stanowiących spuściznę po wschodniosłowiańskich pogańskich rytuałach oraz współczesnej elektroniki. Niezwykła i piękna muzyka połączona ze sztuką wizualną, deep atmosphere i prawdziwa głębia współczesnej białoruskiej duszy prosto z Mińska. Ostatni album zespołu „Sonca” został uznany w Białorusi najlepszym albumem folk 2016 roku i najlepszym albumem 2016 roku według zagranicznych dziennikarzy.

WWW | FB

Starsabout to jeden z najbardziej obiecujących zespołów z podlaskiej stolicy prezentujących "dream sounds" balansujące na pograniczu rocka progresywnego i alternatywy, ich debiutancka płyta "Halflights" z 2016 roku wywołała zachwyt wśród niezależnych recenzentów z różnych zakątków świata. Otworzą 6. edycję Halfwaya prezentując premierowo nowy materiał.

 

WWW | FB

Niektórzy twierdzą, że to jeden z najbardziej niedocenianych w Polsce nowozelandzkich zespołów. Na czele The Veils stoi charyzmatyczny wokalista i gitarzysta Finn Andrews. Grupa istnieje od 15 lat i ma na swym koncie 5 krążków. Swoje płyty wydaje z zadziwiającą regularnością – co trzy lata. Znana jest także z emocjonalnych koncertów i charakterystycznego kapelusza Finna, z którym jak się wydaje artysta nigdy się nie rozstaje. Grupa od początku istnienia podąża własną ścieżką alternatywnego grania. Ważną postacią w zespole jest także basistka Sophia Burn.

Grupa wydała w 2016 roku piąty bardzo dobrze przyjęty album „Total Depravity”, z którego pochodzi singiel „Low Lays the Devil”.

 

WWW | FB

TORRES czyli Mackenzie Scott to 26-letnia, stacjonująca w nowojorskim Brooklynie singer-songwriterka. Swoją muzyczną przygodę zaczęła podobno w... szkolnych musicalach. Pierwszy raz pod pseudonimem artystycznym wystąpiła w 2013 roku – zagrała koncerty i wydała płytę zatytułowaną nie inaczej niż „Torres” właśnie. Album szybko zdobył uznanie recenzentów, którzy porównywali ją do PJ Harvey, czy EMA i zachwycali się jej emocjonalnymi tekstami, a przede wszystkim silnym głosem. Amerykański Pitchfork okrzyknął jej debiutancki singiel „Honey” 'najlepszym nowym utworem'.
W 2015 roku światło dzienne ujrzał kolejny album Torres zatytułowany „Sprinter”. Nagrywała nie byle gdzie, bo w angielskich studiach – w Bridport z Robem Ellisem i w Bristolu z Adrianem Utleyem, gitarzystą Portishead. Jest najprostszy jak tylko mógł być – o swoim albumie mówi Mackenzie, jednocześnie deklarując tak różnorodne źródła inspiracji jak Funkadelic i Nirvana, czy Ray Bradbury i Joan Didion – zależało mi na stworzeniu czegoś, co bardzo mocno podkreśli moje połudoniowe, konserwatywne korzenie, ale jednocześnie zabrzmi futurystycznie, wręcz kosmicznie – dodaje artystka.
Torres ma za sobą trasy z wieloma muzykami, m.in. Lady Lamb i Okkervil River, otwierała także koncerty Sharon Van Etten, Hamiltona Leithausera, Garbage, Brandi Carlile i Tegan and Sara. Fani Sharon Van Etten usłyszeli Torres na płycie „Are We There”, gdzie Mackenzie wystąpiła gościnnie. Piosenkarki wydały także wspólnie singiel „New Skin”.

 

WWW | FB